vote 4 change

Date 26/10/2008 Category Kategorie: design, polska i reszta świata | by Lan Pham

Barack Obama

MC Yogi“Vote for hope”



?

Dobrze idzie, jest 7 komentarzy w “vote 4 change”

  1. # niktto :: 26/10/2008 @ 23:26 ::

    Animacja bardzo fajna, ogólnie kampania Obamy jest bardzo efektowna. Ale jaki z niego będzie prezydent to się zobaczy ;]. Na nas to raczej średnio wpłynie, w końcu Ameryka to nie taki znowu pępek świata.

    Ale tak jak na niego patrzę – to trochę mi szkoda, że my nie mamy tak charyzmatycznego kandydata na prezydenta. Bo u nas to taka ciut bida. Już pomijam to, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami jak już się jeden z drugim do władzy dorwą, bo to najczęściej wygląda tak samo – ale żeby chociaż sprawiał dobre wrażenie, a nie zachowywał się jak mały, nadęty ziemniaczek.
    Kwaśniewski to chociaż kawał chłopa był ;].

  2. # Lanooz :: 26/10/2008 @ 23:38 ::

    Chciałam zaznaczyć, że to on inspiruje designerów. Którzy ani troche nie są wmieszani w jego opłaconą kampanię ;)

    Czy kiedykolwiek w Polsce wyborcy szli do urn nie z powodu braku laku? Kiedy to mogło być?

  3. # niktto :: 27/10/2008 @ 00:36 ::

    Czy opłacona czy nie – wciąż część kampanii. Gdyby nie potrafił ludzi do tego zainspirować, nikt by mu takich wirali nie robił prawdopodobnie.

    A u nas… W sumie ostatnie partyjne wybory (jakkolwiek się to zwie) zebrały trochę ludzi, ale tylko dlatego, żeśmy się oburzyli ;].

  4. # ketsu :: 27/10/2008 @ 09:35 ::

    No właśnie tak mi się skojarzyło z “naszymi” kampaniami, nawołującymi przede wszystkim do tego, by pójść na wybory (a w tle przebrzmiewała nuta “i zmienić coś” – w domyśle rząd). Kampaniami, które okazały się skuteczne. Tutaj jest jednoznacznie powiedziane na kogo warto oddać głos, ale jakoś mi to nie przeszkadza, co więcej – bardzo się podoba.

  5. # Lanooz :: 27/10/2008 @ 15:34 ::

    @ketsu, w końcu atutem Obamy, a raczej zawadą McCaina jest to, że najwidoczniej kontynuowałby politykę Busha. Dlatego słowo “zmiany” leży po stronie Baracka.
    Z resztą tam też jest duża reklamówek nawołujących do pójścia na wybory, zerknij tu na nieco dłuższą kampanię z udziałem gwiazd.

  6. # qbeu :: 28/10/2008 @ 00:48 ::

    W pierwszej chwili przeszło mi przez myśl “kurde, znowu amerykańska kampania? no ile można?”, ale jak w końcu obejrzałem ten film to mi przeszło :)
    Świetna animacja i świetny tekst. Jest trochę “kiełbasy wyborczej”, ale trzeba przyznać, że w takim wydaniu to nie kiełbasa, ale niezły obiad w dobrej restauracji :)

    Z drugiej strony chyba się cieszę, że takie animacje mogę oglądać na luzie i nie ja muszę głosować…

  7. # kruzyk :: 28/10/2008 @ 23:25 ::

    WOW!
    Świetny materiał!
    Przemowy Obamy są jak ktoś wspomniał charyzmatyczne, a fragment w tym klipie zbudował jakieś takie napięcie (pozytywne)… jakbym słuchał jakichś historycznych słów!

    Coś mi się wydaje, że B. Obama niedługo zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki. :)

Komentarze zamknięte.