Kiedyś myślałam, że…

Date September 21, 2007 Category Kategorie: Miniblog, picked up, w sieci Sieci

…po połknięciu pestki jakiegoś owoca, wyrośnie mi drzewo w żołądku. To było przez mamę. Zły sposób wychowania, naprawdę:P
Linkuję do serwisu Myslalemze.pl, które gromadzi to, w co kiedyś ludzie wierzyli. [edited] Hazan nieco zwątpił w ciekawosc pomysł. [/edited] To co nie jest użyteczne, nie znaczy, ze nie jest ciekawe…ani bezsensowne :)

Podobne wpisy



Dobrze idzie, jest 7 komentarzy w “Kiedyś myślałam, że…”

Skomentuj, formularz jest na dole.
  1. # maniek :: 21/09/2007 @ 23:41   (Quote) ::

    hehe, tak samo miałem z tymi pestkami ;P

    ReplyReply
  2. # hazan :: 21/09/2007 @ 23:52   (Quote) ::

    Nie napisałem, że to jest bez sensu ani że nie jest ciekawe. Po prostu nie jest to dla mnie a na antyweb piszę swoje opinie.

    ReplyReply
  3. # Lanooz :: 22/09/2007 @ 00:23   (Quote) ::

    w sumie…rzeczywiscie troche naciagnelam Twoja wypowiedz. Juz zaraz edytuje moj post ;)

    ReplyReply
  4. # Deithwen :: 22/09/2007 @ 08:42   (Quote) ::

    Nie zapominając o starym, dobrym pierwowzorze – I Used To Believe.

    Strona powstała w 2002 roku (jak wskazuje stopka), a ja pamiętam, że rzeczywiście byłem szczylem jak czytałem. Szczególnie podniecała mnie kategoria “sex” – i w ten sposób wbiła mi się w świadomość opowieść człowieka, który wierzył, że w nocy, gdy tatuś i mamusia śpią, to penis tatusia jak wąż się wydłuża i penetruje vaginę śpiącej mamusi. Woah! Scarrry!

    ReplyReply
  5. # Radek Sienkiewicz :: 22/09/2007 @ 11:36   (Quote) ::

    Do wpisywania o pestkach i innych tego typu rzeczach zapraszam do serwisu w celu pozostawienia po sobie trwałego śladu :)
    Jeśli zaś macie jakieś uwagi czy sugestie dotyczące działania serwisu, jego funkcjonalności czy koncepcji, to bardzo chętnie podyskutuję na ten temat.
    A serwis dzisiaj obchodzi swój jubileusz: jeden dzień w fazie “public” :)

    ReplyReply
  6. # Deithwen :: 22/09/2007 @ 21:10   (Quote) ::

    @Radek Sienkiewicz: Moderowałbym wpisy, pozbawiał emotikonów (każdy myśli, że mówi coś fajnego i musi swoje zwierzenie zakończyć “:)”), wprowadzałbym drobne poprawki (zbędne spacje, literówki, duże litery etc.).
    Wpłynęłoby to znacząco na estetykę, bo na razie wygląda jak wiadomości z gadu-gadu.

    ReplyReply
  7. # Radek Sienkiewicz :: 22/09/2007 @ 21:40   (Quote) ::

    @Deithwen
    Wpisy są moderowane, więc duża część gadu-gadyzmu odpada. Tak samo literówki i po prostu zwykłe błędy. Emotikonki na razie przechodziły moderację, ale dobra uwaga, byćmoże trzeba będzie wszystkie wycinać. W końcu i tak wiadomo, że uśmiech ma się pojawić (w założeniu).
    Dzięki za uwagi.

    ReplyReply


Skomentuj

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

# Wyznaję zasadę 'nie usuwam żadnych komentarzy', nie moderuję ich. Ale są granice.

# W polu "nick" wpisujemy swoje imie lub nick, zaś w "twoja strona" naszą stronę www jeżeli takowa istnieje - nie odwrotnie. Nie podpisuj się adresem swojej strony!

# Jeżeli Twój komentarz się nie ujawnił, prawdopodobnie blog uznał go za spam. Powiadom mnie o tym.