Co to się stało, ze w TVN leci film z napisami?! Mam na myśli “Lśnienie” Kubricka na podstawie powieści S. Kinga. Tylko Polska, ma taki brzydki zwyczaj z dubbingiem lektorem… edit: Chyba mnie źle zrozumieliscie..? Napisy jednym słowem są dla mnie wielkim szczęściem ;)