Rowery w Amsterdamie Żeby tylko w Polsce tak było. Czasem to się tutaj ludzie dziwnie patrzą na rowerzystów, albo ‘biją’ bo jeździmy po chodniku, rzucają brzydkie słowa pod nasz (rowerzystów) adres, a zejście na ulicę to samobóstwo. I nigdzie nie można bezpiecznie zaparkować. Nigdzie. Swoją drogą – przyjemnie zrobione video.