Hmm… nie warto, bo tego nie doceniają (nie wszystkie oczywiście)
Warto, bo co nam pozostaje?
Na te pytanie można sporo powiedzieć, ale teraz mi się nie chce.
Niech będzie, że jestem teraz nastawiony pesymistycznie i NIE WARTO.
# na greckiej Agorze - 23/08/2011 # 21:18 “To dlatego ludzie chętnie twitują, podczas gdy spada popularność blogowania – bo blogi zmuszały nas wszystkich do udawania, że nasze życie codzienne przypomina debaty filozofów na greckiej Agorze czy bywalców kawiarni Czytelnik.” – pisze Alek Tarkowski w Dwutygodniku. Żeby też od razu “udawania”… Skomentuj [2]
# nowa strategia pr - 17/06/2011 # 01:24
pewna praska kawiarnia jasno wyraziła swoje poglądy i co mnie zaskoczyło to przeważający pozytywny odzew na ich fanpage’u. Dyplomacja poszła gryźć glebę – wygląda na to, że zyskają więcej niż mniej. Niby tolerancja dla poglądów i podobno “żena”, bo przecież się nie ocenia lokalu po światopoglądzie właściciela, a jego ofercie. Niestety, tak samo nie przyjaźnię się z ludźmi ze skrajnie odmiennymi poglądami do moich, niezależnie od ich inteligencji, wyglądu i reszty ‘oferty’. Niech sobie ten lokal prowadzi klerykalny faszysta czy ktokolwiek, mam to purchase generic Accutane online gdzieś dopóki nikogo nie obrazi. A kawiarnia była na mojej liście warszawskich lokali do obczajenia. -1. Skomentuj [5]
# chodź do teatru - 03/06/2011 # 07:24
na spektakl ‘Córeczki’, w którym wraz z dziewczynami odgrywam rolę Zofii Nałkowskiej…i siebie. To o nim pisałam jakiś czas temu i właśnie to ostatnio tak wpłynęło na moje życie.
Więc zapraszam Was na spektakl, który odbędzie 5, 6 i 7 czerwca (nd, pn, wt) o 19:00 w Cafe Kulturalnej (ważne, że to nie jest klasyczna przestrzeń teatralna, a ‘kawiarniana’; innym razem gramy w Nowym Wspaniałym Świecie).
To będzie już 10 spektakl w niedziele, a wciąż mnie w żołądku ściska na myśl, że trzeba będzie wyjść do ludzi.
A o czym to? W skrócie to opowieść o dojrzewaniu młodej dziewczyny…zresztą, wiecej poczytajcie na stronie Teatru Dramatycznego.
P.S.: gdybyście chcieli zniżki na bilety (11,-), piszcie do mnie na maila ( lan[at]lanooz.net ). Dajcie mi znać czy wpadacie ;)
P.S.2: na szybko. bo mam sesję. zakwitnę za jakieś dwa tygodnie. Tymczasem, w odpowiedzi na brak ekspansji RSSów, założyłam fanpejdża. lajkujcie. Skomentuj [0buy genuine Valtrex]
# anonimowość? ups. - 25/05/2011 # 09:15
zauważyłam pewną właściwość, otóż im częściej nazywam się blogerką (ależ się tym ostatnio lansuje) tym mniej bloguję. A to z kolei wiąże się z tym, że przestałam być anonimowa. Co prawda, nigdy nie ukrywałam swojej tożsamości, ale jednak osiągnęłam jeszcze niższy stopień prywatności, jako, że w pewnej mierze stałam się osobą publiczną. Zaraz po wymyśleniu tematu na nowy wpis, łapie się na tym, że myślę o reakcjach pewnych osób, które wiem, że prędzej czy później to przeczytają. Czy się domysli, że o niej piszę? Czy nie urażę kogoś? Czy nie naruszę czyjejś prywatności? Czy powinnam?
Oby to nie zabiło moje blogowanie.
“Zawsze trzymałam swoje życie offline w separacji z życiem online”. Muszę się teraz nauczyć pogodzić oba życia. Muszę się na nowo nauczyć blogować. Skomentuj [12]
Pytanie z serii czy każdy łysy to Kojak? :D
1# Uwielbiam takie uogólnienia – ładnie demaskują totalną głupotę.
2# … a szkoda gadać ;)
Nie warto :P
Uargumentuj swoją wypowiedź 8)
Bo nie :P
zimny drań :P
warto xD. oprcz tych 50PLN za godzine
Hmm… nie warto, bo tego nie doceniają (nie wszystkie oczywiście)
Warto, bo co nam pozostaje?
Na te pytanie można sporo powiedzieć, ale teraz mi się nie chce.
Niech będzie, że jestem teraz nastawiony pesymistycznie i NIE WARTO.
Ja uważam, że warto, mimo tego, że często się tak dzieje.
Bez sensu :P kochać warto każdego :P