Koleżanka podrzuca Wam link do utworu muzycznego, bardzo go poleca i chce żebyście posłuchali. Przeciętny odbiorca tego linku odłoży go na później, żeby potem o nim na śmierć zapomnieć – dopóki polecający po kilku tygodniach nie przypomni nieco zawiedziony. Poczuje się wręcz olany. Rekomendacja odebrana z opóźnieniem już nie jest nasycona entuzjazmem rekomendującego. Odbiorca odsłucha [...]