<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Religia przeminie?</title>
	<atom:link href="http://lanooz.net/87/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lanooz.net/87</link>
	<description>kinda personal weblog</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 14:40:51 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>By: ula</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-36023</link>
		<dc:creator>ula</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 18:45:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-36023</guid>
		<description>Witam Wszystkie religie upadną bo są zaklamane sekty.Wiara w Jezusa zostanie na zawsze i bedzie łaczyc ludzi www.jezus-jest-droga.blog.onet.pl JezusKrol już Kroluje nad nami...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Wszystkie religie upadną bo są zaklamane sekty.Wiara w Jezusa zostanie na zawsze i bedzie łaczyc ludzi <a href="http://www.jezus-jest-droga.blog.onet.pl" rel="nofollow">http://www.jezus-jest-droga.blog.onet.pl</a> JezusKrol już Kroluje nad nami&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lanooz</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-927</link>
		<dc:creator>Lanooz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Nov 2006 14:51:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-927</guid>
		<description>Zgodzę sie z Tobą, smalu. religia to filozofia. Ale granice miedzy religiami są coraz większe, mimo że pierwotny cel jest taki sam. Dlatego religia staje się bardziej fanatyczna niż filozofia, która jest nazywana religią bez Boga. I na tych granicach miezy religiami stoją instytucje. I to one są winne nienawiści, powstania &#039;zła&#039; na świecie. Bo one (m. in Kościół i jego czarna przeszłość) lubią poróżniać ludzi. 
To przecież przez Kościół mamy teraz taki konflikt nauka vs religia. 
Tak samo ze zbliżeniem seksualnym, Bóg nas obdarował narządami płciowymi mamy więc ograniczać jego &#039;dary&#039;? &#039;Wbrew Bogu!!&#039;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodzę sie z Tobą, smalu. religia to filozofia. Ale granice miedzy religiami są coraz większe, mimo że pierwotny cel jest taki sam. Dlatego religia staje się bardziej fanatyczna niż filozofia, która jest nazywana religią bez Boga. I na tych granicach miezy religiami stoją instytucje. I to one są winne nienawiści, powstania &#8216;zła&#8217; na świecie. Bo one (m. in Kościół i jego czarna przeszłość) lubią poróżniać ludzi.<br />
To przecież przez Kościół mamy teraz taki konflikt nauka vs religia.<br />
Tak samo ze zbliżeniem seksualnym, Bóg nas obdarował narządami płciowymi mamy więc ograniczać jego &#8216;dary&#8217;? &#8216;Wbrew Bogu!!&#8217;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: smalu</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-926</link>
		<dc:creator>smalu</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Nov 2006 14:18:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-926</guid>
		<description>A jak nazwać człowieka który wierzy w Boga lecz nie zgadza się z słowami &quot;tylko przez kościół można uzyskać zbawienie&quot; ? Czyli co jak będę dobrym człowiekiem  a nie będę chodził do kościoła to nie będę zbawiony ? Właściwie to nikt nie wie jak jest po śmierci, ludziom łatwiej uwierzyć w rzeczy które są nam wtykane od narodzin.  Religia to IMHO filozofia życia, a kościół to instytucja, zła instytucja pęłna pychy. Skoro Jezus nakazuje skromność to po kit budować następny pomnik, świątynie pełną świecidełek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A jak nazwać człowieka który wierzy w Boga lecz nie zgadza się z słowami &#8220;tylko przez kościół można uzyskać zbawienie&#8221; ? Czyli co jak będę dobrym człowiekiem  a nie będę chodził do kościoła to nie będę zbawiony ? Właściwie to nikt nie wie jak jest po śmierci, ludziom łatwiej uwierzyć w rzeczy które są nam wtykane od narodzin.  Religia to IMHO filozofia życia, a kościół to instytucja, zła instytucja pęłna pychy. Skoro Jezus nakazuje skromność to po kit budować następny pomnik, świątynie pełną świecidełek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lanooz</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-898</link>
		<dc:creator>Lanooz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Nov 2006 20:48:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-898</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;jeśli pisze się “jest postrzegany jako” to należałoby napisać przez kogo.&lt;/blockquote&gt;
Przez ogół. Przynajmniej przez moje otoczenie, jak i wg niektórych szerokich badań w tym i tego profesora którego zacytowałam w notce. 

&lt;blockquote&gt;Ateizm jest modny ? Ciekawe stwierdzenie, aczkolwiek niezbyt prawdziwe.&lt;/blockquote&gt;
W moim otoczeniu, otoczeniu znajomych np. poprzednika - Gothiego. Tą część ludzi łatwo spotkać wśród nas...
&lt;blockquote&gt;Tak w sumie to można powiedzieć, że nie ma ateizmu, bo każdy w coś wierzy, niekoniecznie w Boga, czyż nie swoja wiara to nie jest wiata ? paradox&lt;/blockquote&gt;
Ale ateizm to jest przekonanie, że Boga nie ma. Mówię o wierze tylko i w Boga.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>jeśli pisze się “jest postrzegany jako” to należałoby napisać przez kogo.</p></blockquote>
<p>Przez ogół. Przynajmniej przez moje otoczenie, jak i wg niektórych szerokich badań w tym i tego profesora którego zacytowałam w notce. </p>
<blockquote><p>Ateizm jest modny ? Ciekawe stwierdzenie, aczkolwiek niezbyt prawdziwe.</p></blockquote>
<p>W moim otoczeniu, otoczeniu znajomych np. poprzednika &#8211; Gothiego. Tą część ludzi łatwo spotkać wśród nas&#8230;</p>
<blockquote><p>Tak w sumie to można powiedzieć, że nie ma ateizmu, bo każdy w coś wierzy, niekoniecznie w Boga, czyż nie swoja wiara to nie jest wiata ? paradox</p></blockquote>
<p>Ale ateizm to jest przekonanie, że Boga nie ma. Mówię o wierze tylko i w Boga.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: OSKAr</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-897</link>
		<dc:creator>OSKAr</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Nov 2006 19:24:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-897</guid>
		<description>Ateizm jest modny ? Ciekawe stwierdzenie, aczkolwiek niezbyt prawdziwe.

Tak w sumie to można powiedzieć, że nie ma ateizmu, bo każdy w coś wierzy, niekoniecznie w Boga, czyż nie swoja wiara to nie jest wiata ? paradox</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ateizm jest modny ? Ciekawe stwierdzenie, aczkolwiek niezbyt prawdziwe.</p>
<p>Tak w sumie to można powiedzieć, że nie ma ateizmu, bo każdy w coś wierzy, niekoniecznie w Boga, czyż nie swoja wiara to nie jest wiata ? paradox</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Gothi</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-896</link>
		<dc:creator>Gothi</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Nov 2006 16:35:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-896</guid>
		<description>Zabawne jest pisanie o ateistach jako poszkodowanych niewiniątkach... Nie wiem jak jest w Ameryce i w sumie póki co mnie to nie interesuje, ale u nas, tu i teraz, wśród młodzieży [ach, cóż za dumne słowo] modni są ateiści, prześmiewcy patriotyzmu etc, etc. Sprzeciwiający sie wszystkiemu. Ateizm na wierzchu, to płynięcie z falą. Przyjemniejsze i proste.
Zaś poddawanie Boga prawom ewolucji... trochę bezsensu, bo zakładając, że Bóg tworzył świat, czyli nadawał mu prawa, które wcześniej nie istniały.
A wiara nie przeminie. Czytał ktoś wiedźmina? Odnośnie bogini Melitele były taki fragment, w którym Jaskier powiedział, że kult bogini nie przeminie, bo do kogo krzyczały by rodzące kobiety i przeklinały chwile uciech cielesnych. Może nie to powinno być filarem, ale jak jest, to sprawa inna i na osobną wypowiedź.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zabawne jest pisanie o ateistach jako poszkodowanych niewiniątkach&#8230; Nie wiem jak jest w Ameryce i w sumie póki co mnie to nie interesuje, ale u nas, tu i teraz, wśród młodzieży [ach, cóż za dumne słowo] modni są ateiści, prześmiewcy patriotyzmu etc, etc. Sprzeciwiający sie wszystkiemu. Ateizm na wierzchu, to płynięcie z falą. Przyjemniejsze i proste.<br />
Zaś poddawanie Boga prawom ewolucji&#8230; trochę bezsensu, bo zakładając, że Bóg tworzył świat, czyli nadawał mu prawa, które wcześniej nie istniały.<br />
A wiara nie przeminie. Czytał ktoś wiedźmina? Odnośnie bogini Melitele były taki fragment, w którym Jaskier powiedział, że kult bogini nie przeminie, bo do kogo krzyczały by rodzące kobiety i przeklinały chwile uciech cielesnych. Może nie to powinno być filarem, ale jak jest, to sprawa inna i na osobną wypowiedź.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mikoskay</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-895</link>
		<dc:creator>Mikoskay</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Nov 2006 15:41:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-895</guid>
		<description>Hmmm... Ja osobiście jestem ateistą i z wyboru i z wychowania. Wszystkim, których nurtują religijne zagadnienia, gorąco polecam publikacje Bertranda Russella. (np. &lt;a href=&quot;http://www.geocities.com/humanizm_w_polsce/russell.htm&quot; title=&quot;Dlaczego nie jestem chrześcijaninem&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Dlaczego nie jestem chrześcijaninem&lt;/a&gt;) Ta logika i oczywistość jego tekstów aż prosi się o pytanie - &quot;Dlaczego sam na to nie wpadłem?&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hmmm&#8230; Ja osobiście jestem ateistą i z wyboru i z wychowania. Wszystkim, których nurtują religijne zagadnienia, gorąco polecam publikacje Bertranda Russella. (np. <a href="http://www.geocities.com/humanizm_w_polsce/russell.htm" title="Dlaczego nie jestem chrześcijaninem" rel="nofollow">Dlaczego nie jestem chrześcijaninem</a>) Ta logika i oczywistość jego tekstów aż prosi się o pytanie &#8211; &#8220;Dlaczego sam na to nie wpadłem?&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: dotth</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-894</link>
		<dc:creator>dotth</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Nov 2006 15:15:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-894</guid>
		<description>wiara nie przeminie. ludzie są zbyt prostymi istotami, by móc w nic nie wierzyć. w sumie chyba prawie każdy z nas ma coś takiego, że gdy czegoś nie rozumie, podświadomie tłumaczy sobie to &quot;po swojemu&quot;. to pomaga.
ja w Boga nie wierzę (również jestem agnostyczką), ale powiedzmy, że wierzę, że coś jest &quot;ponad nami&quot; (być może i ten Bóg). kiedy tak człowiek siedzi i się zastanawia &quot;jak to naprawdę jest&quot;, to założenie &quot;nie ma nic&quot;, go przerasta.
więc, podsumowując: &#039;zanim religia zniknie to my się wcześniej sami wykończymy.&#039; - gdybyśmy nie wierzyli, to byśmy się tym bardziej (szybciej) wykończyli.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wiara nie przeminie. ludzie są zbyt prostymi istotami, by móc w nic nie wierzyć. w sumie chyba prawie każdy z nas ma coś takiego, że gdy czegoś nie rozumie, podświadomie tłumaczy sobie to &#8220;po swojemu&#8221;. to pomaga.<br />
ja w Boga nie wierzę (również jestem agnostyczką), ale powiedzmy, że wierzę, że coś jest &#8220;ponad nami&#8221; (być może i ten Bóg). kiedy tak człowiek siedzi i się zastanawia &#8220;jak to naprawdę jest&#8221;, to założenie &#8220;nie ma nic&#8221;, go przerasta.<br />
więc, podsumowując: &#8216;zanim religia zniknie to my się wcześniej sami wykończymy.&#8217; &#8211; gdybyśmy nie wierzyli, to byśmy się tym bardziej (szybciej) wykończyli.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Fanatyk</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-893</link>
		<dc:creator>Fanatyk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Nov 2006 13:17:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-893</guid>
		<description>jeśli pisze się &quot;jest postrzegany jako&quot; to należałoby napisać przez kogo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jeśli pisze się &#8220;jest postrzegany jako&#8221; to należałoby napisać przez kogo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: dRaiser</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-892</link>
		<dc:creator>dRaiser</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Nov 2006 07:01:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-892</guid>
		<description>Jak sama napisałaś, obecnie ateizm jest właściwie czymś w rodzaju mody. Każdy człowiek ma wątpliwości, to łatwo mu przyznać, że po prostu nie wierzy... Nawet jeśli wcale tak nie jest.
Myślę, że religia nie upadnie, ale wyewoluuje do jakiejś bardziej neutralnej, &quot;agnostycznej&quot; formy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak sama napisałaś, obecnie ateizm jest właściwie czymś w rodzaju mody. Każdy człowiek ma wątpliwości, to łatwo mu przyznać, że po prostu nie wierzy&#8230; Nawet jeśli wcale tak nie jest.<br />
Myślę, że religia nie upadnie, ale wyewoluuje do jakiejś bardziej neutralnej, &#8220;agnostycznej&#8221; formy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lanooz</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-891</link>
		<dc:creator>Lanooz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Nov 2006 21:39:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-891</guid>
		<description>Racja, wiara jest ważną częścią życia. Nieodłączną. Każdy wierzy, nawet mimo, że mówi inaczej.
Jednak chodzi o wiarę w coś nadludzkie. W kogoś nad nami. O religię...czy &lt;strong&gt;ona&lt;/strong&gt; przetrwa...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Racja, wiara jest ważną częścią życia. Nieodłączną. Każdy wierzy, nawet mimo, że mówi inaczej.<br />
Jednak chodzi o wiarę w coś nadludzkie. W kogoś nad nami. O religię&#8230;czy <strong>ona</strong> przetrwa&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Bartek</title>
		<link>http://lanooz.net/87/comment-page-1#comment-890</link>
		<dc:creator>Bartek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Nov 2006 21:35:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/87#comment-890</guid>
		<description>Bog, mahomet, drzewo, chmura jak zwal tak zwal ale człowiek musi w coś wierzyć by żyć (była nawet kiedyś taka piosenka). Bez wiary w COŚ człowiek ma marna przyszlosc. Jdni wierza w siebie moze i to jest jakies wyjscie ale wierzac w siebie zabija sie pewne wyzsze wartosci...boskie wartosci.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bog, mahomet, drzewo, chmura jak zwal tak zwal ale człowiek musi w coś wierzyć by żyć (była nawet kiedyś taka piosenka). Bez wiary w COŚ człowiek ma marna przyszlosc. Jdni wierza w siebie moze i to jest jakies wyjscie ale wierzac w siebie zabija sie pewne wyzsze wartosci&#8230;boskie wartosci.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

