Rok Bawołu

Date January 26, 2009 Category Kategorie: Miniblog, w sieci Sieci

Szczęśliwego Nowego Roku. Wczoraj weszliśmy w nowy rok pod znakiem Bawoła 2009, wg kalendarza księżycowego. Jak wróżby mówią (a odgrywają ważną rolę w wietnamskiej, chińskiej tradycji), ten rok będzie nieco gorszy niż poprzedni rok szczura. Chyba mowa o skutkach kryzysu? W każdym razie tradycyjnie z całą rodziną i gośćmi, Tet (Nowy Rok) spędziliśmy przy stole full of…


Czerwony ryż kleisty zawsze musi być obecny w Tet. Kolor pochodzi od miąższu tykwy. A czerwony to szczęście i bogactwo.


Lewy, górny róg smażone warzywa z krewetkami. Obok nemy, czyli sajgonki, na dole zupa z wątróbką i sercem indyka, zaś na lewo zupa z pędu bambusa. Przez całe życie jadłam tą zupę nazywając ją Canh măng, wczoraj się dowiedziałam, że to bambusy :>


Normalnie powinno być tego 2x więcej, tylko kto to ma wszystko potem zjeść?


after-battle.

Dzieła z ręki gastromistrza, mojej M.Amy.





Dobrze idzie, jest 4 komentarzy w “Rok Bawołu”

Skomentuj, formularz jest na dole.
  1. # matipl :: 27/01/2009 @ 17:47  (Cytuj) ::

    No to pozostaje już tylko życzyć wszystkiego dobrego w Nowym Roku…

  2. # matipl :: 27/01/2009 @ 18:50  (Cytuj) ::

    Zrobiłaś mi ochoty na te sajgonki i zupę z bambusa :) Muszę gdzieś na to pójść…

  3. # Przemysław Żyła :: 28/01/2009 @ 09:33  (Cytuj) ::

    @Lan – a czy czasem nie powinno być: Rok Bawołu?

  4. # Lanooz :: 28/01/2009 @ 15:21  (Cytuj) ::

    @Przemysław Żyła: Tak, chyba masz rację. Ta wersja z “bawoła” jest z deka internetowa (patrz: blogu/bloga :P)

    @matipl: postaraj się znaleźć porządny lokal, nie byle barek ;)



Skomentuj

Dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

# Wyznaję zasadę 'nie usuwam żadnych komentarzy', nie moderuję ich. Ale są granice.

# W polu "nick" wpisujemy swoje imie lub nick, zaś w "twoja strona" naszą stronę www jeżeli takowa istnieje - nie odwrotnie. Nie podpisuj się adresem swojej strony!

# Jeżeli Twój komentarz się nie ujawnił, prawdopodobnie blog uznał go za spam. Powiadom mnie o tym.