‘meet joe black’ (1998)
May 3, 2008
Kategorie: Miniblog, film
super groteskowy obraz Śmierci, która zabiera ludzie życie nie o nim nie wiedząc. Zmagania Wielkiej Istoty z ludzkimi wartościami. Jest tu jak nieogarnięty uczeń, bardzo ciekawy świata. I kochający masło orzechowe.
Pierwszy taki przypadek gdzie Brad Pitt jest uroczy, i to jako Smierć :> Polecam
Tagi: 
Wykop
del.icio.us
OnMedia

content rss
e. tyle razy byl w tv i nie mialem okazji obejrzec.
Film naprawdę dobry, ale zakończenie takie… hmm… no właśnie, jakoś brak mi odpowiednich słów :)
film utkwił mi przede wszystkim dzięki bardzo efektownej scenie wypadku Pitt-a na pasach ;)
brt12, było takie “troche”, ale to nie zepsuło filmu i tak ;)
freyu, mi też to strasznie utkwiło w głowie. Tak to mnie zaszokowało, że aż niekontrolowanie parsknęłam śmiechem. Ale to wcale nie było śmieszne :P
@freyu: Po tej scenie myślałem, że zacznie się typowa akcja z głupich amerykańskich filmów. Cóż za miłe rozczarowanie ;)