<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: RSS, time-saver i time-waster</title>
	<atom:link href="http://lanooz.net/488/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lanooz.net/488</link>
	<description>kinda personal weblog</description>
	<pubDate>Sun, 07 Sep 2008 07:37:13 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.1</generator>
		<item>
		<title>By: homikus</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-10043</link>
		<dc:creator>homikus</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 May 2008 16:42:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-10043</guid>
		<description>Hej, a skąd masz taką wspaniałą, piękną ikonkę? Czy można ją zachachmęcić? Zakochałem się w niej :-]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej, a skąd masz taką wspaniałą, piękną ikonkę? Czy można ją zachachmęcić? Zakochałem się w niej :-]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ganc2</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-10008</link>
		<dc:creator>Ganc2</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 May 2008 07:00:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-10008</guid>
		<description>Ja tam właśnie przeglądam sobie RSSy właśnie niczym gazetę - przelatuję oczzami po nagłówkach i wybieram te, które najbardziej mnie zainteresowały - nie muszę wiedzieć wszystkiego. I wtedy to jest dla mnie przyjemnośc ;-)

Gwoli ściśłości - subskrybuję równiutkie 99 kanałów subskrycji.

Najgorsze co może być w RSS'ach to ich ręczna synchronizacja, kopiowanie, wklejanie feedów itd... Osobno w każdym czytników...
Używam czytnika systemowego (widget w Windows Vista) oraz wersję z Windows Mail. Sporadycznie czasem paseczka (w sumie chyba go odinstaluję, bo z niego nie korzystam), czy GoogleReader'a</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja tam właśnie przeglądam sobie RSSy właśnie niczym gazetę - przelatuję oczzami po nagłówkach i wybieram te, które najbardziej mnie zainteresowały - nie muszę wiedzieć wszystkiego. I wtedy to jest dla mnie przyjemnośc ;-)</p>
<p>Gwoli ściśłości - subskrybuję równiutkie 99 kanałów subskrycji.</p>
<p>Najgorsze co może być w RSS&#8217;ach to ich ręczna synchronizacja, kopiowanie, wklejanie feedów itd&#8230; Osobno w każdym czytników&#8230;<br />
Używam czytnika systemowego (widget w Windows Vista) oraz wersję z Windows Mail. Sporadycznie czasem paseczka (w sumie chyba go odinstaluję, bo z niego nie korzystam), czy GoogleReader&#8217;a</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: radek</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9935</link>
		<dc:creator>radek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 May 2008 14:30:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9935</guid>
		<description>Ja mam w tej chwili 38 subskrypcji. Żadnej która generuje więcej niż 3 wpisy dziennie. Są za to takie feedy, które może napiszą raz w miesiącu a ich nie wywalę. Wiadomości polityczne, sportowe (piłka nożna i formuła 1) oraz ogólno internetowe czytam po prostu na danej stronie. Jak mam czas to czytam, jak nie to nie. Jak coś mi umknie a jest ważne to na pewno się o tym dowiem dzięki jakimś &lt;i&gt;odbiciom informacji od innych osób, stron, blogów. Mówi się już nawet o &lt;b&gt;user filtered content&lt;/b&gt;. Stąd dość spora liczba w mym czytniku &lt;i&gt;shared items&lt;/i&gt; - od 5 osób w tej chwili. 

Dzielę sobie też te subskrypcje ze względu na jakość feedów - te z których muszę przeczytać wszystko i te które mogę przeskanować i zaznaczyć &lt;i&gt;mark all as read&lt;/i&gt;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja mam w tej chwili 38 subskrypcji. Żadnej która generuje więcej niż 3 wpisy dziennie. Są za to takie feedy, które może napiszą raz w miesiącu a ich nie wywalę. Wiadomości polityczne, sportowe (piłka nożna i formuła 1) oraz ogólno internetowe czytam po prostu na danej stronie. Jak mam czas to czytam, jak nie to nie. Jak coś mi umknie a jest ważne to na pewno się o tym dowiem dzięki jakimś <i>odbiciom informacji od innych osób, stron, blogów. Mówi się już nawet o <b>user filtered content</b>. Stąd dość spora liczba w mym czytniku </i><i>shared items</i> - od 5 osób w tej chwili. </p>
<p>Dzielę sobie też te subskrypcje ze względu na jakość feedów - te z których muszę przeczytać wszystko i te które mogę przeskanować i zaznaczyć <i>mark all as read</i>.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Viking</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9878</link>
		<dc:creator>Viking</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2008 15:16:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9878</guid>
		<description>Wszystkiego na z okazji urodzin, Lan!;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystkiego na z okazji urodzin, Lan!;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: cimlik</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9811</link>
		<dc:creator>cimlik</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Apr 2008 21:11:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9811</guid>
		<description>Raczej nie mam z RSS problemów. Śledzę 30 blogów, głównie znajomych i kilka technicznych. Zaspokaja to całkowicie moje potrzeby. Poza tym niektóre strony odwiedzam raz za czas i dorzucę co swoje. Technika czytania? Klikam na ikonkę w trayu zaraz po tym, jak zmieni kolor ;).

Obowiązkowa przyjemność? Jak nie chcesz, to nie czytaj. No chyba, że to mocne uzależnienie, sądząc po ilości feedów faktycznie tak jest ;).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Raczej nie mam z RSS problemów. Śledzę 30 blogów, głównie znajomych i kilka technicznych. Zaspokaja to całkowicie moje potrzeby. Poza tym niektóre strony odwiedzam raz za czas i dorzucę co swoje. Technika czytania? Klikam na ikonkę w trayu zaraz po tym, jak zmieni kolor ;).</p>
<p>Obowiązkowa przyjemność? Jak nie chcesz, to nie czytaj. No chyba, że to mocne uzależnienie, sądząc po ilości feedów faktycznie tak jest ;).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: futomaki.pl</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9801</link>
		<dc:creator>futomaki.pl</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 12:01:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9801</guid>
		<description>Ja staram się oscylować w okolicy 60 feedów. Puki przeglądam na bieżąco, to nie ma problemu. Gorzej jak się nazbiera, to wtedy już trudniej to ugryźć. "Wszystkie jako przeczytane" raczej nie używam - co najwyżej przelatuje szybko po samych tytułach i otwieram w osobnych zakładkach same perełki, które rzucą mi się w oczy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja staram się oscylować w okolicy 60 feedów. Puki przeglądam na bieżąco, to nie ma problemu. Gorzej jak się nazbiera, to wtedy już trudniej to ugryźć. &#8220;Wszystkie jako przeczytane&#8221; raczej nie używam - co najwyżej przelatuje szybko po samych tytułach i otwieram w osobnych zakładkach same perełki, które rzucą mi się w oczy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lukem</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9798</link>
		<dc:creator>Lukem</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 09:26:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9798</guid>
		<description>Porównania (szczegolnie słodkie) trzymają się mnie ostatnio.

Widzisz Lan, z RSS jest trochę jak z Forrestowym pudełkiem czekoladek - nigdy nie wiesz na co trafisz i o czym przeczytasz tym razem. Jednego dnia może to być 1-2 ciekawe wpisy, innego więcej. Niby można przelatywać po nagłówkach, ale to jak skakanie po kanałach tv - mało produktywne i niewiele zostaje po tym w pamięci, szczególnie jeśli liczba wiadomości do przeczytania idzie w setki. A oznaczanie ich jako przeczytane bez patrzenia to nic innego jak oszukiwanie samego siebie (i przy okazji statystyk FeedBurnera).

Zresztą jestem podobnego zdania co cytowany przez Marte Klimowicz
student - ważne i ciekawe informacje dotrą same do mnie, nawet poza czytnikiem RSS.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Porównania (szczegolnie słodkie) trzymają się mnie ostatnio.</p>
<p>Widzisz Lan, z RSS jest trochę jak z Forrestowym pudełkiem czekoladek - nigdy nie wiesz na co trafisz i o czym przeczytasz tym razem. Jednego dnia może to być 1-2 ciekawe wpisy, innego więcej. Niby można przelatywać po nagłówkach, ale to jak skakanie po kanałach tv - mało produktywne i niewiele zostaje po tym w pamięci, szczególnie jeśli liczba wiadomości do przeczytania idzie w setki. A oznaczanie ich jako przeczytane bez patrzenia to nic innego jak oszukiwanie samego siebie (i przy okazji statystyk FeedBurnera).</p>
<p>Zresztą jestem podobnego zdania co cytowany przez Marte Klimowicz<br />
student - ważne i ciekawe informacje dotrą same do mnie, nawet poza czytnikiem RSS.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Szarex</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9797</link>
		<dc:creator>Szarex</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 09:17:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9797</guid>
		<description>Swoją drogą ciekawe, że nikt nie wydał jeszcze gazetki z najciekawszymi rzeczami znalezionymi przez redaktorów w RSS-ach - może ktoś się zainspiruje tym obrazkiem w tym wpisie i zrobi coś takiego :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Swoją drogą ciekawe, że nikt nie wydał jeszcze gazetki z najciekawszymi rzeczami znalezionymi przez redaktorów w RSS-ach - może ktoś się zainspiruje tym obrazkiem w tym wpisie i zrobi coś takiego :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: glsh</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9796</link>
		<dc:creator>glsh</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 08:54:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9796</guid>
		<description>Przyznaje, że nie mam dużego kłopotu z RSS, najprawdopodobniej jest to spowodowane niewielką ilością subskrypcji. Zdarza się, że czasem kilka dni nic nie czytam, później stosuje bliżej nieokreśloną metodę selekcji, a resztą się nie przejmuje, w dzisiejszych czasach trzeba się pogodzić z faktem, iż informacji jest za dużo i wszystkiego nie przeczytamy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przyznaje, że nie mam dużego kłopotu z RSS, najprawdopodobniej jest to spowodowane niewielką ilością subskrypcji. Zdarza się, że czasem kilka dni nic nie czytam, później stosuje bliżej nieokreśloną metodę selekcji, a resztą się nie przejmuje, w dzisiejszych czasach trzeba się pogodzić z faktem, iż informacji jest za dużo i wszystkiego nie przeczytamy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Szarex</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9795</link>
		<dc:creator>Szarex</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 08:42:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9795</guid>
		<description>Na początku, jak miałem niewiele rssów było dobrze. Każdego subskrywanego blogera kojarzyłem nawet z nicka. Teraz klikam tylko na poszczególne kanały, czytam tytuły i... oznaczam jako przeczytane  - chyba, że coś mnie naprawdę zaciekawi - podobnie jest z innymi rss-ami. Czytanie wszystkich od deski do deski mijało by się z celem. Przeważnie z około 100 kanałów wyławiam do 50 wiadomości i dopiero wtedy bliżej się z nimi zapoznaje - a reszta leci do kosza zeby nie kusiła :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku, jak miałem niewiele rssów było dobrze. Każdego subskrywanego blogera kojarzyłem nawet z nicka. Teraz klikam tylko na poszczególne kanały, czytam tytuły i&#8230; oznaczam jako przeczytane  - chyba, że coś mnie naprawdę zaciekawi - podobnie jest z innymi rss-ami. Czytanie wszystkich od deski do deski mijało by się z celem. Przeważnie z około 100 kanałów wyławiam do 50 wiadomości i dopiero wtedy bliżej się z nimi zapoznaje - a reszta leci do kosza zeby nie kusiła :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lanooz</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9793</link>
		<dc:creator>Lanooz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 20:55:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9793</guid>
		<description>o tyle mam lepiej z tymi portalami informacyjnymi, że wykupuję prenumeratę papierowej gazety wyborczej. I już nie musze zbyt często przeglądać główną portali.
Pomimo rss'ów, nadal czytuję prasę papierową. 

&lt;b&gt;ketsu&lt;/b&gt; po prostu nie masz takiej silnej potrzeby jak rssowcy. nie jesteś wiecznie głodny informacji :D

&lt;blockquote&gt;W pewnym momencie jednak zadałem sobie pytanie - jaki procent tego szumu informacyjnego ma realne znaczenie dla mnie i mojego sieciowego egzystowania? Albo inaczej - jaki procent wiadomości generowanych w sieci jest na tyle ważny, by gonić za nim jak za prawdziwą czekoladą w czasach PRL?&lt;/blockquote&gt;

&lt;b&gt;Lukem&lt;/b&gt;, wiesz...oprócz kwestii internetowej egzystencji dostarczane treści są po prostu..ciekawe. lubię je czytać nawet jeżeli są zbędne w naszym życiu ;) informacja nieważna wcale nie musi być niepotrzebna.

&lt;b&gt;Wimmer, Lukem&lt;/b&gt;co do gwiazdek...to znów filtrowanie i gromadzenie zaległej informacji, którą mamy w najbliższym czasie przeczytać. Ja nie potrafię ich stosować bo po pewnym czasie znów bym miała kilkaset rzeczy do przeczytania..co prawda już przefiltrowanych, no ale.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>o tyle mam lepiej z tymi portalami informacyjnymi, że wykupuję prenumeratę papierowej gazety wyborczej. I już nie musze zbyt często przeglądać główną portali.<br />
Pomimo rss&#8217;ów, nadal czytuję prasę papierową. </p>
<p><b>ketsu</b> po prostu nie masz takiej silnej potrzeby jak rssowcy. nie jesteś wiecznie głodny informacji :D</p>
<blockquote><p>W pewnym momencie jednak zadałem sobie pytanie - jaki procent tego szumu informacyjnego ma realne znaczenie dla mnie i mojego sieciowego egzystowania? Albo inaczej - jaki procent wiadomości generowanych w sieci jest na tyle ważny, by gonić za nim jak za prawdziwą czekoladą w czasach PRL?</p></blockquote>
<p><b>Lukem</b>, wiesz&#8230;oprócz kwestii internetowej egzystencji dostarczane treści są po prostu..ciekawe. lubię je czytać nawet jeżeli są zbędne w naszym życiu ;) informacja nieważna wcale nie musi być niepotrzebna.</p>
<p><b>Wimmer, Lukem</b>co do gwiazdek&#8230;to znów filtrowanie i gromadzenie zaległej informacji, którą mamy w najbliższym czasie przeczytać. Ja nie potrafię ich stosować bo po pewnym czasie znów bym miała kilkaset rzeczy do przeczytania..co prawda już przefiltrowanych, no ale.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Adam Klimowski</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9792</link>
		<dc:creator>Adam Klimowski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 20:52:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9792</guid>
		<description>pRaSSówkę staram się przeglądać na początku dnia- liczba wpisów jest jeszcze wtedy do ogarnięcia. W Operze mam na stałe otwartą zakładkę z Google Readerem, dzięki czemu zawsze wiem, czy jest coś do przeczytania.

A sam mechanizm RSS to wspaniała rzecz, oszczędzająca mój czas.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>pRaSSówkę staram się przeglądać na początku dnia- liczba wpisów jest jeszcze wtedy do ogarnięcia. W Operze mam na stałe otwartą zakładkę z Google Readerem, dzięki czemu zawsze wiem, czy jest coś do przeczytania.</p>
<p>A sam mechanizm RSS to wspaniała rzecz, oszczędzająca mój czas.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: lavinka</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9791</link>
		<dc:creator>lavinka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 19:23:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9791</guid>
		<description>Wyrabiam się, bo mam zaledwie trzydzieści kilka blogów w czytniku. A regularnie dodaje wpisy kilkanaście z nich. Najwyższa liczba nieprzeczytańców to sto parę. Ale nadrobiłam dość szybko. Nie zawsze starcza mi czasu na dokładne zapoznanie się z wpisem. Raczej czytam parę zdań, cy temat naprawdę mnie interesuje i lecę dalej :)
Jestem na bieżąco. Jutro planuję być sporo czasu poza domem więc zapewne coś mi przybędzie do czytania...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wyrabiam się, bo mam zaledwie trzydzieści kilka blogów w czytniku. A regularnie dodaje wpisy kilkanaście z nich. Najwyższa liczba nieprzeczytańców to sto parę. Ale nadrobiłam dość szybko. Nie zawsze starcza mi czasu na dokładne zapoznanie się z wpisem. Raczej czytam parę zdań, cy temat naprawdę mnie interesuje i lecę dalej :)<br />
Jestem na bieżąco. Jutro planuję być sporo czasu poza domem więc zapewne coś mi przybędzie do czytania&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: rysielec</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9790</link>
		<dc:creator>rysielec</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 19:19:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9790</guid>
		<description>Hm, według mnie najsensowniejszym wyjściem będzie selekcja i zastanowienei się czy dane informacje jest nam tak naprawdę potrzebna. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hm, według mnie najsensowniejszym wyjściem będzie selekcja i zastanowienei się czy dane informacje jest nam tak naprawdę potrzebna. ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lukem</title>
		<link>http://lanooz.net/488#comment-9788</link>
		<dc:creator>Lukem</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 19:10:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/?p=488#comment-9788</guid>
		<description>A ja nie mam problemu z RSSami. Subskrybuję dość wąskie grono blogów. Osobna kategoria to webkomiksy, śmieszne cytaty i Dziennik Internautów. Resztę przeglądam ("osobiście") posiłkując się del.icio.us.

Choć fakt faktem, w czasach kiedy miałem zaabonowane dwa razy tyle blogów co teraz plus TechCrunch, BoingBoing i Engadget każde kolejne otwarcie czytnika było sort-of stresujące. W pewnym momencie jednak zadałem sobie pytanie - jaki procent tego szumu informacyjnego ma realne znaczenie dla mnie i mojego sieciowego egzystowania? Albo inaczej - jaki procent wiadomości generowanych w sieci jest na tyle ważny, by gonić za nim jak za prawdziwą czekoladą w czasach PRL?

Od tamtej pory częściej sprawdzam pocztę niż kanały, a klawisza "Oznacz jako przeczytane" używam bardzo rzadko. Mój licznik bardzo rzadko wychodzi powyżej 100 nieprzeczytanych elementów. Nie mogę tylko przyzwyczaić się do chwalonej przez Pawła Wimmera gwiazdki. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja nie mam problemu z RSSami. Subskrybuję dość wąskie grono blogów. Osobna kategoria to webkomiksy, śmieszne cytaty i Dziennik Internautów. Resztę przeglądam (&#8221;osobiście&#8221;) posiłkując się del.icio.us.</p>
<p>Choć fakt faktem, w czasach kiedy miałem zaabonowane dwa razy tyle blogów co teraz plus TechCrunch, BoingBoing i Engadget każde kolejne otwarcie czytnika było sort-of stresujące. W pewnym momencie jednak zadałem sobie pytanie - jaki procent tego szumu informacyjnego ma realne znaczenie dla mnie i mojego sieciowego egzystowania? Albo inaczej - jaki procent wiadomości generowanych w sieci jest na tyle ważny, by gonić za nim jak za prawdziwą czekoladą w czasach PRL?</p>
<p>Od tamtej pory częściej sprawdzam pocztę niż kanały, a klawisza &#8220;Oznacz jako przeczytane&#8221; używam bardzo rzadko. Mój licznik bardzo rzadko wychodzi powyżej 100 nieprzeczytanych elementów. Nie mogę tylko przyzwyczaić się do chwalonej przez Pawła Wimmera gwiazdki. ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Dynamic Page Served (once) in 0.626 seconds -->
