To nie zmęczenie.

Nie, nie zmęczyłam się.
Czuję, że muszę napomknąć, że w tym miesiącu częstotliwość wpisów na moim blogu trochę zmaleje. Zmaleje, ale nie zaniknie :)

PS: Dreamhost wykupiłam :)

5 Comments

Fanatyk 09/04/2007 Reply

good to hear it :)

Lukaszeq 09/04/2007 Reply

Czasem lepiej żeby zmalała, żeby potem świetnie uderzyć. ;)

Łukasz Wójcik 09/04/2007 Reply

jej, skąd Wy wszyscy macie pieniądze na ten Dreamhost? :)

ja nawet nie mam kogo nakłonić do zrzutki :D

chociaż nie, może by się ktoś znalazł na upartego…

koras 10/04/2007 Reply

Mnie też nie stać na dreamhost:)

Lanooz 10/04/2007 Reply

Mnie też nie stać :D
Ale zostałam dofinansowana ;)

Leave a Reply