<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Comments on: What happened?</title>
	<atom:link href="http://lanooz.net/201/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://lanooz.net/201</link>
	<description>kinda personal weblog</description>
	<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 09:19:41 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: EMP</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2836</link>
		<dc:creator>EMP</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Apr 2007 19:38:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2836</guid>
		<description>uuu kiedys to straciłem 80 GB no prawie bo odzyskałem partycje ale w sumie nie wszytsko bo nei mialem na co zgrac ale 30 gb muzyki zostało ocalone ;) + prywatne dane... a w razie czego mam brata ktory odzyskuje dane (sam sie nauczył naprawiac dyski ;D teraz skupuje tego spalonego badziewia );)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>uuu kiedys to straciłem 80 GB no prawie bo odzyskałem partycje ale w sumie nie wszytsko bo nei mialem na co zgrac ale 30 gb muzyki zostało ocalone ;) + prywatne dane&#8230; a w razie czego mam brata ktory odzyskuje dane (sam sie nauczył naprawiac dyski ;D teraz skupuje tego spalonego badziewia );)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: waltharius</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2832</link>
		<dc:creator>waltharius</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Apr 2007 14:30:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2832</guid>
		<description>Ja też kopii nie robię. W sumie to nie mam na kompie nic takiego czego straty nie mógłbym przeboleć. Maile mam u googla, zdjęcia też rozsiane po sieci, bloga w sieci też posiadam, w zasadzie to tylko muza i filmy (jakieś 200GB) jest zagrożona, ale mam je już od jakiś 3 lat na jednym dysku i nic się nie dzieje. Jak je stracę to też płakał nie będę bo ściągnąłem raz to ściągnę i drugi :) Przynajmniej pretekst będzie do ponownego wykorzystywania tych megabajtów per sekunę w Aster ;-)

Ten sam pakiet mam co Ty :) Jak dla mnie Aster jest najlepszym dostawcą sieci w stolicy. Chello się chowa. Może nie jest najtańszy, ale zew. IP, gwarantowana przepustowość, i praktycznie brak awarii (tfu tfu :P ) czyni go bezkonkurencyjnym  . Jak na moje potrzeby oczywiście :D

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja też kopii nie robię. W sumie to nie mam na kompie nic takiego czego straty nie mógłbym przeboleć. Maile mam u googla, zdjęcia też rozsiane po sieci, bloga w sieci też posiadam, w zasadzie to tylko muza i filmy (jakieś 200GB) jest zagrożona, ale mam je już od jakiś 3 lat na jednym dysku i nic się nie dzieje. Jak je stracę to też płakał nie będę bo ściągnąłem raz to ściągnę i drugi :) Przynajmniej pretekst będzie do ponownego wykorzystywania tych megabajtów per sekunę w Aster ;-)</p>
<p>Ten sam pakiet mam co Ty :) Jak dla mnie Aster jest najlepszym dostawcą sieci w stolicy. Chello się chowa. Może nie jest najtańszy, ale zew. IP, gwarantowana przepustowość, i praktycznie brak awarii (tfu tfu :P ) czyni go bezkonkurencyjnym  . Jak na moje potrzeby oczywiście :D</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lanooz</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2816</link>
		<dc:creator>Lanooz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Apr 2007 08:41:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2816</guid>
		<description>@fuutott: Rzeczywiście, ich serwery są całkiem stabilne ;) Ale ja jednak wole sama zarządzać płytkami z backupem, nie ma limitów tak jak przy dysku google. No i przede wszystkim mi sie nie zmiesci ;)

@Ash: Myślę, że pora na kopie zapasowac. Naprawde mozesz tego w przyszlosci zalowac :&gt;

@frob: 2 dyski, to 1 dysk. Takie samo ryzyko spalenia :&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@fuutott: Rzeczywiście, ich serwery są całkiem stabilne ;) Ale ja jednak wole sama zarządzać płytkami z backupem, nie ma limitów tak jak przy dysku google. No i przede wszystkim mi sie nie zmiesci ;)</p>
<p>@Ash: Myślę, że pora na kopie zapasowac. Naprawde mozesz tego w przyszlosci zalowac :></p>
<p>@frob: 2 dyski, to 1 dysk. Takie samo ryzyko spalenia :></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: fuutott</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2799</link>
		<dc:creator>fuutott</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Apr 2007 02:25:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2799</guid>
		<description>Od czasu gdy ostatni dysk padl trzymam wszystko w rekach google. Gmail jako backup sprawdza sie swietnie i zawsze jest do niego dostep. Milo widziec ze znowu piszesz. Pozdrowienia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Od czasu gdy ostatni dysk padl trzymam wszystko w rekach google. Gmail jako backup sprawdza sie swietnie i zawsze jest do niego dostep. Milo widziec ze znowu piszesz. Pozdrowienia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: frob</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2784</link>
		<dc:creator>frob</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Mar 2007 20:56:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2784</guid>
		<description>Przezylem jedna dotkliwa awarie - w swoim kompie mialem dwa twardziele 40GB. RAID byl nieosiagalny ze wzgledu na cene w tamtym czasie wiec kopia zapasowa wykonywana byla codziennie na drugi dysk przed wylogowywaniem sie za pomoca skryptu - nie martwilem sie jesli stracilbym cos z jednego dnia tylko. Niestety los chcial inaczej - w ktoryms momencie oslepil mnie blysk palacej sie elektroniki na jednym z dyskow co zainicjowalo dziwna reakcje lancuchowa po czym pozbylem sie obu twardzieli oraz plyty glownej. Po podmianie elektroniki odzyskalem okolo 20% wszystkich danych, drugi dysk nie nadawal sie do uzytku. Jestem jak widac zywym przykladem Prawa Murphy'ego... :]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przezylem jedna dotkliwa awarie - w swoim kompie mialem dwa twardziele 40GB. RAID byl nieosiagalny ze wzgledu na cene w tamtym czasie wiec kopia zapasowa wykonywana byla codziennie na drugi dysk przed wylogowywaniem sie za pomoca skryptu - nie martwilem sie jesli stracilbym cos z jednego dnia tylko. Niestety los chcial inaczej - w ktoryms momencie oslepil mnie blysk palacej sie elektroniki na jednym z dyskow co zainicjowalo dziwna reakcje lancuchowa po czym pozbylem sie obu twardzieli oraz plyty glownej. Po podmianie elektroniki odzyskalem okolo 20% wszystkich danych, drugi dysk nie nadawal sie do uzytku. Jestem jak widac zywym przykladem Prawa Murphy&#8217;ego&#8230; :]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ash</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2770</link>
		<dc:creator>Ash</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Mar 2007 15:15:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2770</guid>
		<description>Osobiście praktycznie nie robię backupów. To co potrzebne mam w sieci. Chociaż ostatni pad Windy przysporzył mi "lekkiego" rozstrojenia nerwowego. Praktycznie nigdy nic nie straciłem. Chyba mam farta.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Osobiście praktycznie nie robię backupów. To co potrzebne mam w sieci. Chociaż ostatni pad Windy przysporzył mi &#8220;lekkiego&#8221; rozstrojenia nerwowego. Praktycznie nigdy nic nie straciłem. Chyba mam farta.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Xavi</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2762</link>
		<dc:creator>Xavi</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Mar 2007 12:15:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2762</guid>
		<description>Hmm, wstyd się przyznać ale nie z powodu uszkodzenia ale ... zapominalstwa.
Musiałem przeinstalować Windowsy, zrobiłem backupa elegancko.
Pliki silnika nad którym pracowałem, około 4 obrazów płyt DVD(gry i dystrybucje linuksa) wzięło w łeb bo...
Kopię zrobiłem oczywiście na tą samą partycję którą formatowałem.
A chciałem ją mieć na oddzielnej pod backupy.
Skapnąłem się podczas kończenia formatowania dysku bo mi coś płyt na biurku brakowało ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hmm, wstyd się przyznać ale nie z powodu uszkodzenia ale &#8230; zapominalstwa.<br />
Musiałem przeinstalować Windowsy, zrobiłem backupa elegancko.<br />
Pliki silnika nad którym pracowałem, około 4 obrazów płyt DVD(gry i dystrybucje linuksa) wzięło w łeb bo&#8230;<br />
Kopię zrobiłem oczywiście na tą samą partycję którą formatowałem.<br />
A chciałem ją mieć na oddzielnej pod backupy.<br />
Skapnąłem się podczas kończenia formatowania dysku bo mi coś płyt na biurku brakowało ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Cozzie</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2755</link>
		<dc:creator>Cozzie</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Mar 2007 11:01:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2755</guid>
		<description>Ja ostatnio przeżyłem stres związany z utratą danych ^_^ Małe spięcie na kablu zasilającym dysk i jebudu 80 GB danych do piachu. Po komunikacie "wykryto jeden, nieodwracalny, krytyczny bład" myślałem, że świat runie mi pod nogami. To był akurat dysk na którym archiwizowałem wszelkie zdjęcia jakie wykonuję od około 5 lat. Na szczęście okazało się, że fizycznie dysk jest sprawny, jednak spieprzyła się partycja i to doszczętnie. Wiele programów jednak nic nie chciało odzyskać, nawet sławiony Easy Recovery Professional. Jednak parę godzin  siedzenia w sieci, znalezienie innych programów i po kilkunastu godzinach 99% moich zdjęć zostało odzyskanych :) Nie życzę nikomu takiego stresu :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja ostatnio przeżyłem stres związany z utratą danych ^_^ Małe spięcie na kablu zasilającym dysk i jebudu 80 GB danych do piachu. Po komunikacie &#8220;wykryto jeden, nieodwracalny, krytyczny bład&#8221; myślałem, że świat runie mi pod nogami. To był akurat dysk na którym archiwizowałem wszelkie zdjęcia jakie wykonuję od około 5 lat. Na szczęście okazało się, że fizycznie dysk jest sprawny, jednak spieprzyła się partycja i to doszczętnie. Wiele programów jednak nic nie chciało odzyskać, nawet sławiony Easy Recovery Professional. Jednak parę godzin  siedzenia w sieci, znalezienie innych programów i po kilkunastu godzinach 99% moich zdjęć zostało odzyskanych :) Nie życzę nikomu takiego stresu :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: l00ser</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2731</link>
		<dc:creator>l00ser</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Mar 2007 06:08:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2731</guid>
		<description>kiedyś przed szkołą poluzowałem z tylu kabel od monitora, na wypadek gdyby ktoś chciał włączyć to nie działa. Po przyjściu ze szkoły włączam maszynę a tu zonk, niebieski ekran :/ ojciec z takim małym chłopcem chciał włączyć komputer, ale że nie działa to jeden reset po drugim. Do piachu poszło hasło do konta bankowego które 2 dni wcześniej aktywowałem, inne hasła były starannie ukryte na innej partycji a to akurat nie...konto bankowe leży nie używane od około roku :/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>kiedyś przed szkołą poluzowałem z tylu kabel od monitora, na wypadek gdyby ktoś chciał włączyć to nie działa. Po przyjściu ze szkoły włączam maszynę a tu zonk, niebieski ekran :/ ojciec z takim małym chłopcem chciał włączyć komputer, ale że nie działa to jeden reset po drugim. Do piachu poszło hasło do konta bankowego które 2 dni wcześniej aktywowałem, inne hasła były starannie ukryte na innej partycji a to akurat nie&#8230;konto bankowe leży nie używane od około roku :/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mikoskay</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2730</link>
		<dc:creator>Mikoskay</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Mar 2007 06:07:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2730</guid>
		<description>Taaak... Pamiętam ten swąd spalenizny kiedy człowiek myśli: Czy to dysk? Czy karta graficzna? Czy zasilacz? A może (niedaj Bóg) mój obiad? :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Taaak&#8230; Pamiętam ten swąd spalenizny kiedy człowiek myśli: Czy to dysk? Czy karta graficzna? Czy zasilacz? A może (niedaj Bóg) mój obiad? :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dziudek</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2717</link>
		<dc:creator>Dziudek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Mar 2007 22:52:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2717</guid>
		<description>Moja jedyna przygoda z dyskiem miała miejsce wtedy gdy podczas instalacji Win ME wyłączyli mi prąd :P Jako, że wtedy byłem blady w te klocki to trochę się strachu najadłem. Takto przeżyłem do tej pory awarię karty graficznej, zasilacza i płyty głównej ;) Co do backupów to nigdy ich nie robiłem (czuję, że kiedyś będę tego żałował), ale ja nawet firewalla nie używam oprócz tego badziewia windowsowego (oszczędność ramu ;D ) więc... ;) Jak to mówią "No risk no fun" ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moja jedyna przygoda z dyskiem miała miejsce wtedy gdy podczas instalacji Win ME wyłączyli mi prąd :P Jako, że wtedy byłem blady w te klocki to trochę się strachu najadłem. Takto przeżyłem do tej pory awarię karty graficznej, zasilacza i płyty głównej ;) Co do backupów to nigdy ich nie robiłem (czuję, że kiedyś będę tego żałował), ale ja nawet firewalla nie używam oprócz tego badziewia windowsowego (oszczędność ramu ;D ) więc&#8230; ;) Jak to mówią &#8220;No risk no fun&#8221; ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: dRaiser</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2715</link>
		<dc:creator>dRaiser</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Mar 2007 21:59:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2715</guid>
		<description>Leniem jestem. I chociaż wiem, że jak spaliłby mi się dysk, straciłbym sporą część mojego życia, to nie mam chęci robienia backupów - muszę liczyć na takie szczęście w nieszczęściu jak Ty miałaś :).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Leniem jestem. I chociaż wiem, że jak spaliłby mi się dysk, straciłbym sporą część mojego życia, to nie mam chęci robienia backupów - muszę liczyć na takie szczęście w nieszczęściu jak Ty miałaś :).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ikari</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2714</link>
		<dc:creator>ikari</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Mar 2007 21:53:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2714</guid>
		<description>Jeśli Toya da kiedykolwiek radę wejść do Warszawy to gorąco polecam.
Utraty danych? Oj tak. I zawsze walczyłem, no może poza dwiema utratami dysku 1 GB.  Poza tym przeżyłem widok dysku 40 GB (jedynego wówczas) spadającego z metra i turlającego się po podłodze (nie miałem nagrywarki w ogóle - na dysku było całe moje życie) (dluuga historia :P) i utratę 70GB partycji (całkiem niedawno) z 60GB danych.
Backupów regularnie nie robię - najczęściej z braku nośnika, ale także z odkładania na później. Czasem po formatach trzymam kilka systemów wstecz, ale... na dysku.
Teraz, gdybym mógł, to kupiłbym przede wszystkim... nowy, kolejny, jak największy dysk ;) Nie mieszczę się :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli Toya da kiedykolwiek radę wejść do Warszawy to gorąco polecam.<br />
Utraty danych? Oj tak. I zawsze walczyłem, no może poza dwiema utratami dysku 1 GB.  Poza tym przeżyłem widok dysku 40 GB (jedynego wówczas) spadającego z metra i turlającego się po podłodze (nie miałem nagrywarki w ogóle - na dysku było całe moje życie) (dluuga historia :P) i utratę 70GB partycji (całkiem niedawno) z 60GB danych.<br />
Backupów regularnie nie robię - najczęściej z braku nośnika, ale także z odkładania na później. Czasem po formatach trzymam kilka systemów wstecz, ale&#8230; na dysku.<br />
Teraz, gdybym mógł, to kupiłbym przede wszystkim&#8230; nowy, kolejny, jak największy dysk ;) Nie mieszczę się :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lanooz</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2710</link>
		<dc:creator>Lanooz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Mar 2007 21:18:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2710</guid>
		<description>Mialam kupić rok temu, ale wiesz...ten leń :P
A jako, że kupuje nowy komputer to oczywiście bedzie wyposażony we wszystko co aktualnie jest niezbędne w tym nagrywarke dvd :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mialam kupić rok temu, ale wiesz&#8230;ten leń :P<br />
A jako, że kupuje nowy komputer to oczywiście bedzie wyposażony we wszystko co aktualnie jest niezbędne w tym nagrywarke dvd :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Golczas</title>
		<link>http://lanooz.net/201/comment-page-1#comment-2709</link>
		<dc:creator>Golczas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Mar 2007 21:12:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://lanooz.net/201#comment-2709</guid>
		<description>Hm, koszt nagrywarki DVD to około 135 zł w przypadku LiteOn a jedna płytka kosztuj ~1 zł, może warto sie zastanowić nad kupnem ;) 

P.S. Kochany Firefox, po kliknięciu prawym klawiszem na słowo plytka [bez polskiej litery] zasugerował słowo "pytka" ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hm, koszt nagrywarki DVD to około 135 zł w przypadku LiteOn a jedna płytka kosztuj ~1 zł, może warto sie zastanowić nad kupnem ;) </p>
<p>P.S. Kochany Firefox, po kliknięciu prawym klawiszem na słowo plytka [bez polskiej litery] zasugerował słowo &#8220;pytka&#8221; ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
